
Case study .kuek: Interwencja mentoringowa: odwrócenie scenariusza upadłości.
.kuek case study. Dla wielu absolwentów, stowarzyszenia takie jak KUEK, choć z pewnością cenne, mogą początkowo kojarzyć się z obrazami rodem z amerykańskich filmów: sygnetami, uściskami i uroczystymi, choć nieco trywialnymi, spotkaniami po latach. Pewien absolwent (nazwijmy go Absolwent X), kończąc UEK, nawet nie wiedział o istnieniu tak poważnej organizacji absolwenckiej, dopóki Bartek Jacyna, z wystarczającą dozą uporu, nie unaocznił mu jej. Choć KUEK to faktycznie świetne kontakty, otwartość na rozmowy, życzliwość i ciekawe spotkania (od Krakowa, przez Berlin, po Szczecin), Absolwent X miał wkrótce przekonać się, że członkostwo oznacza coś znacznie bardziej namacalnego i praktycznego.
Kryzys: konfrontacja z niefrasobliwością
Michał Imianowski CFO, Coowner & Board Member.
Firma Michała Imianowskiego, rozwijana wspólnie z bratem przez blisko 20 lat, znalazła się pół roku temu w niezwykle ciężkiej sytuacji finansowej. Przyczyną była, jak to ujął sam zainteresowany, „dość duża niefrasobliwość osób zarządzających finansami”. Sytuacja ta doprowadziła do momentu, w którym rozważano wszelkie możliwe scenariusze, włącznie z ogłoszeniem upadłości.
Michał przejął stery finansowe i rozpoczął gorączkowe poszukiwania pomocy. Próbował w bankach, funduszach, a nawet u prywatnych osób, usiłując pozyskać środki na zasilenie kapitału obrotowego firmy.
Elektronika i elektryka jachtowa.
W poszukiwaniu pomocy: program mentoringowy .kuek
Wśród różnorodnych pomysłów na ratunek, pojawiła się sugestia, by skorzystać z programu mentoringowego oferowanego przez KUEK. Choć Absolwent X nie był pewien, na ile aktywnie program działa, postanowił spróbować.
Piotr Lisowski CFO, Member Of The Management Board.
Rezultaty były szybkie. Po kilku telefonach i mailach, został skontaktowany z Piotrem Lisowskim. Piotr, dyrektor finansowy w dużej organizacji z wieloletnim doświadczeniem i praktyką, zgodził się poświęcić swój prywatny czas, by bezinteresownie podzielić się swoją wiedzą, umiejętnościami i doświadczeniem.
Co ciekawe, Michał i Piotr znali się już z widzenia ze spotkań KUEK, ale los spiął ich drogi dopiero w momencie kryzysu i konieczności profesjonalnej rozmowy.
Bezcenne Wskazówki i Osobiste Oświecenie
Pierwsze spotkania miały charakter czysto faktograficzny: skupiono się wyłącznie na obecnej sytuacji, problemach i szansach, bez oceniania czy zagłębiania się w przyczyny kryzysu. Analiza była prowadzona krok po kroku.
Piotr uświadomił Michałowi wiele kluczowych kwestii. Jedną z najbardziej cennych rad było to, że zatrudnianie zewnętrznego dyrektora finansowego nie ma sensu. Dlaczego? Michał musiałby i tak dostarczyć mu wszystkie dane wsadowe, a następnie uiścić niemałą opłatę. Skoro więc dużą część pracy musiał wykonać sam, lepiej, by poszerzył swoja wiedzę, wprowadził niezbędne schematy i systemy pracy, i zajął się tym osobiście. Posiadał przecież podstawy ze studiów i chęci do działania.
Wiedza, którą Michał otrzymał od Piotra, była na tyle praktyczna i unikalna, że – jak sam stwierdził – nie znalazłby jej w żadnej książce ani na żadnym szkoleniu.
Późniejsze, coraz krótsze spotkania, służyły rozwiązywaniu bieżących, drobniejszych problemów. Często wystarczyła krótka, kilkuzdaniowa rozmowa, by wspólnymi siłami znaleźć błąd w toku myślenia, w którym Michał się zapętlił, umożliwiając mu dalsze działanie.
Koniec z myślami o upadłości
Po upływie pół roku od rozpoczęcia mentoringu, sytuacja firmy jest znacznie lepsza. Choć nie jest jeszcze idealnie, Absolwent X podkreśla, że jest "nieźle".
Najważniejsza zmiana dotyczy perspektywy: nie myśli już o ogłoszeniu upadłości. Zamiast tego, ze spokojem patrzy na nadchodzące tygodnie, planuje, ma kontrolę nad tym, co się dzieje, i nie martwi się już o bieżące funkcjonowanie firmy.
Dla Michała, ten przypadek stanowił realne potwierdzenie tego, po co istnieją organizacje absolwenckie: by sobie pomagać, współpracować, dzielić się doświadczeniami i kontaktami, a przy tym wszystkim znaleźć miejsce na inspirację, rozmowy i śmiech. Ma on teraz nadzieję, że kiedyś sam będzie mógł bezinteresownie pomóc komuś innemu w ramach programu mentoringowego KUEK.
"Z pasji do żeglarstwa" .
